Czas pędzi nieubłaganie. Trendy, modne kilka lat temu, dziś odchodzą w zapomnienie lub zostają zastąpione nowocześniejszymi rozwiązaniami. Nie dotyczy to oczywiście tylko wyposażenia wnętrz, ale każdej płaszczyzny życia. Ogromne zmiany na przestrzeni lat obserwujemy też w kulturze, sztuce, budownictwie, w ułatwieniach życia codziennego i wszystkim, co tylko przyjdzie nam do głowy.

Przyglądając się aranżacjom wnętrz na przestrzeni lat, zauważyć możemy ogromne zmiany. Zależne są one od sytuacji w polityce, gospodarce czy też od panujących w danym czasie trendów. Poniżej przedstawiamy przekrój zmian, jakie miały miejsce w aranżacji kuchni od początku XX wieku.

Kuchnia sercem każdego domu

Większość z nas zapewne przyzna, że to właśnie w kuchni dzieją się najważniejsze sprawy w domu. Kuchnia od bardzo dawna, bez względu na trendy, stanowi punkt centralny wielu mieszkań i domów. Co jest tego przyczyną? Czy istnieje jednoznaczna odpowiedź na to, dlaczego większość imprez, które zaczynają się w salonie, kończy się właśnie na długich rozmowach w kuchni? Zapewne nie. Ważnym elementem popularności tego pomieszczenia jest jednak fakt przygotowywanych i często też spożywanych tam posiłków. Jak ewoluowała zatem funkcjonalność kuchni i kto stoi za najważniejszymi zmianami?

Najwięcej zmian przyniósł początek XX wieku. Pamiętać wspomniane przemiany mogą już tylko najstarsze prababcie, którym dane było na żywo zobaczyć to, jak kuchnia ewoluowała w stronę wysokiej funkcjonalności. Bardzo ważną postacią historyczną, która badała użytkowość kuchni, była Christine Frederic. To Amerykanka zawodowo zajmująca się ekonomią. Zafascynowała się tym, jak bardzo efektowna może być praca w kuchni, jeśli tylko odpowiednio przygotuje się to miejsce. Właśnie ona już w 1913 roku zaczęła przeprowadzać badania, których efektem było przedstawienie kuchni jako miejsca do pracy w kontekście jej funkcjonalności. Frederic wykorzystała m.in. badanie niteczkowe, które miało miejsce w 1922 roku, i polegało na przywiązaniu nitki do kobiety pracującej w kuchni. Jako cel obrane zostało zmierzenie ergonomii powierzchni kuchennej w stosunku do planu pomieszczenia. Było to bardzo nowatorskie podejście jak na czasy, w jakich przyszło jej żyć.

Dzieło zapoczątkowane przez Amerykankę kontynuowała kolejna kobieta, tym razem Austriaczka Margarete Schutte-Lihotzky. Badaczka poszła już o krok dalej i do pomiarów wykorzystała stoper. Urządzenie pozwalało na otrzymanie bardziej realnych wyników niż wcześniej wykorzystywana nitka. Austriaczka mierzyła czas, jaki potrzebny jest kobiecie do wykonywania różnych czynności na terenie kuchni oraz w jakich odstępach pokonuje ona odległości pomiędzy poszczególnymi elementami wyposażenia (najważniejszymi były piec, zlewozmywak i stół). To właśnie Schutte-Lihotzky jest autorką modelu kuchni frankfurckiej, który został wykorzystany podczas urządzania tego pomieszczenia w Niemczech (we Frankfurcie nad Menem). Jej inspiracją okazały się zaplecza kuchenne w restauracjach kolejowych, w wagonach.

Główną zasadą, jaką się kierowała, było uzyskanie maksymalnej użytkowości i komfortu na jak najmniejszej powierzchni. To także tej badaczce zawdzięczamy wprowadzenie prototypów sprzętów, których dziś używamy na co dzień. Najbardziej znana jest kuchenka gazowa, obecnie zastępowana przez płyty indukcyjne czy gazowe właśnie. Ponadto do urządzeń, których pierwsze modele zawdzięczamy Schutte-Lihotzky, należą zlewozmywak wykonany z metalu i funkcjonalna zabudowa kuchenna, która z roku na rok staje się coraz bardziej przystosowywana do rosnących potrzeb.

Rozwój kuchni w kolejnych latach

Wojna przystopowała niemieckich badaczy na dłuższy czas. W czasie jej trwania działania podjęli Szwedzi, na których kuchnie ogromny wpływ miała wspomniana Austriaczka, Margarete Schutte-Lihotzky. Rozwój w krajach skandynawskich był znacznie szybszy, choćby z uwagi na postępy w przemyśle. W owych latach brano pod uwagę nie tylko model frankfurcki, czyli zwarty i kompaktowy, ale też amerykański, wykorzystujący dużą i otwartą przestrzeń. Ten ostatni wzór pozostawał jednak w strefie marzeń, zwłaszcza Polek, a zaczęto go wykorzystywać dopiero wiele lat później.

Przez długi czas polskie panie domu musiały pomieścić całą rodzinę na znacznie mniejszym metrażu budownictwa szeroko rozpowszechnionego w czasach socjalizmu. Kuchnie te nawiązywały do modelu frankfurckiego i musiały być jak najbardziej funkcjonalne, gdyż przestrzeń nie dawała zbyt dużego pola do popisu. Dopiero pod koniec lat 40. zaczynamy zauważać nadchodzące w urządzaniu polskiej kuchni zmiany. W dobie socjalizmu większość z nich wyglądała podobnie lub tak samo. Na początku lat 50. do Polski dotarł włoski trend wykorzystujący zupełnie inną niż wcześniej kolorystykę, co było mimo wszystko ogromną nowością. Zaczęto stosować odważniejsze barwy, wykorzystywać inne materiały niż sklejka, postawiono zarówno na szklane, jak i aluminiowe dodatki.

Kuchnia w towarzystwie

Lata 60. przyniosły zmiany w postrzeganiu kuchni. To wówczas zaczęła nabierać ona charakteru ulubionego miejsca spotkań, choć już wcześniej była punktem centralnym domu. Powoli przestawała się kojarzyć tylko i wyłącznie z pracą gospodyni domowej. Rozwój funkcjonalności mebli trwał nadal. Pojawiły się na przykład rozkładane stoły i składane krzesła, dzięki którym można było przyjąć zaproszonych nawet na niedużym metrażu. Goście i domownicy czuli się tu coraz swobodniej i przestrzeń kuchenna przestała być tylko i wyłącznie królestwem gospodyni. Ten trend zdecydowanie utrzymuje się do dziś.

Mężczyźni do… garów

Lata 70. zapoczątkowały zupełnie nowy etap w życiu gospodyń domowych. Rozwój gospodarczy i polityczny w kraju cały czas był widoczny. Kobiety coraz częściej podejmowały prace zawodowe, więc sprawę gotowania trzeba było jakoś rozwiązać. To właśnie w tych latach najbardziej widoczny stał się mężczyzna krzątający się po kuchni, co wtedy było niewyobrażalne. Dziś natomiast nie jest już niczym zaskakującym. W tym czasie zauważyć możemy także powrót do marzeń o amerykańskim modelu kuchni. Mieszkania zaczynają być coraz większe, a powierzchnie kuchenne nie przypominają już wagonów kolejowych, dzięki czemu można w nich znacznie więcej zrobić. Do Amerykanów było Polakom jeszcze bardzo daleko, niemniej przyglądając się zdjęciom, zauważyć możemy mnóstwo inspiracji i wykorzystanych pomysłów.

W latach 80. pojawiły się pierwsze prototypy kuchni otwartej na salon. Pokój dzienny połączono z jadalnią, a pomieszczenie kuchenne przestało stanowić oddzielną, zamkniętą przestrzeń. Mimo iż sytuacja ekonomiczna nie pozwala Polkom na wiele, większość z nich stara się wzbogacać o kolejne ułatwienia w postaci nowoczesnych, jak na tamte czasy, sprzętów kuchennych. Coraz częściej widuje się kreatywne rozwiązania, zupełnie inne niż u sąsiadów. W związku z silną chęcią odejścia od lat ubiegłych, kiedy wszystko było takie samo, czas ten nacechowany jest ogromną dawką indywidualizmu.

Kolejne lata to szereg następujących po sobie zmian. Ewolucja nie jest już tak widoczna, ponieważ rynek pozwala na coraz więcej. Powstają duże sklepy meblowe, z roku na rok dostępnych jest coraz więcej i więcej możliwości. Skandynawia podbija świat siecią sklepów IKEA, która do dzisiaj stanowi wyznacznik trendów dla wielu ludzi. Obecnie na wyciągnięcie ręki jest praktycznie wszystko, co tylko sobie wymarzymy. Jeśli czegoś nie ma, to na pewno jest ktoś, kto jest w stanie to stworzyć. Jedynego, czego obecnie potrzebujemy to duża ilość gotówki, aby spełnić wszelkie pomysły, które kiedyś wydawały się zupełnie nierealne.

Joanna Herstowska, ekspert portalu RynekPierwotny.pl.

Kuchnię udekoruj obrazem na szkle akrylowym

blog comments powered by DISQUS back to top

Artykuły w tej kategorii